Jakub Guzik, który po raz drugi reprezentował nasz klub w rozgrywkach Polskiej Hokej eLigi, nie obronił tytułu mistrzowskiego wywalczonego w 1. sezonie. Tym razem ponownie dotarł do finału, jednak w nim uznał wyższość reprezentanta Hokejki Hermęże – Dariuszowi Wanatowi.

W rozgrywkach Polskiej Hokej eLigi każdy z graczy otrzymuje wcześniej wylosowaną drużynę. Nasz reprezentant szczęścia nie miał, ponieważ przyszło mu rywalizować jedną ze słabszych drużyn, czyli Columbus Blue Jackets. Jak sam zaznaczył przed sezonem sukcesem byłby awans do ćwierćfinału tych rozgrywek!

W 2. sezonie Polskiej Hokej eLigi wystąpiło 28 zespołów (m.in. swoich reprezentantów miały drużyny: Gazda Nowy Targ, Cracovia Kraków, Zagłębie Sosnowiec, GKS Katowice, GKS Tychy czy też KH Energa Toruń) w podziale na dwie grupy. Do Play Offów awans miało po 8 najlepszych zespołów. Nasz reprezentant w fazie zasadniczej zajął drugie miejsce, ustępując jedynie Robertowi Siaśkiewiczowi (Gazda Nowy Targ).

Tabela grupy A:

Tabela grupy B:

Fazę Play Off Jakub Guzik rozpoczął od pojedynku z KH Polonią Bytom, wygrywając 4:1 (6:0, 5:1, 7:2, 5:6, 5:0). Takim samym wynikiem zakończyła się rywalizacja w 1/4 finału. Pokonany z wirtualnego lodu schodził Piotr Kozłowski, który reprezentował barwy Warsaw Capitals. Kolejno w spotkaniach padały następujące wyniki: 7:4, 6:7, 6:5, 2:1 oraz 5:2.

W półfinale rozgrywek gracz TAURON Podhala zmierzył się z Patrykiem Januszem, który reprezentował Ski Oslo. Po raz kolejny pojedynek zakończył się wynikiem 4:1 (3:1, 4:5 d., 3:2, 4:2 oraz 3:1).

W finale Jakub Guzik zmierzył się z Dariuszem Wanatem. Hokeista Unii Oświęcim, który w tych rozgrywkach reprezentuje Hokejkę Hermęże niestety pokonał naszego reprezentanta. Trzeba jednak zaznaczyć, że aż 3 spotkania zakończyły się po dogrywkach!

Szczegółowe wyniki finału:
Hokejka Hermęże 4:2 TAURON Podhale Nowy Targ
5:3 (3:1, 1:0, 1:2)
2:3 d. (0:1, 1:1, 1:0, 0:1)
2:1 d. (0:0, 1:0, 0:1, 1:0)
4:3 d. (2:0, 1:3, 0:0, 1:0)
1:4 (0:1, 1:0, 0:3)
3:2 (1:1, 0:0, 2:1)

Brązowy medal zdobył inny nowotarżanin Robert Siaśkiewicz. Mecz o 3. miejsce nie odbył się, ze względu na wykluczenie reprezentanta Ski Oslo.