Śmierć Janusza Hajnosa to ogromna strata dla całego środowiska hokejowego w Polsce. Wspomnijmy sukcesy snajpera Szarotek, który odszedł od nas w wieku zaledwie 51 lat.

Popularny “Merynos” urodził się w Nowym Targu w 196 roku i był wychowankiem Podhala, a w pierwszej drużynie zadebiutował w 1987 r. mając 19. lat. Wówczas zdobył swój pierwszy tytuł Mistrza Polski. Łącznie po najważniejsze trofeum polskich lodowisk z Szarotką na piersi sięgnął 5-krotnie w latach 1987, 1993, 1994, 1995, 1996, a w 2004 r. pomógł Podhalu zwyciężyć w Interlidze. Nie można zapomnieć o srebrnych i brązowych medalach, których kolejno zdobył 7 i 6 – w znacznej większości z Podhalem. Dwukrotnie srebro i raz po brąz wywalczył w barwach GKSu Katowice., ponadto reprezentował KTH Krynica.

Pozostałe sukcesy to dwukrotne zdobycie Pucharu Polski w 2003 i 2004 r., finał Pucharu Polski w 2005 r., Puchar “Sportu” i PZHL w 1987 r., i finał Pucharu “Sportu” i PZHL w 1988 r. Warto również zaznaczyć, że w sezonie 1991/1992 wspólnie z Mariuszem Puzio z Polonii Bytom  został królem strzelców polskiej ligi zapisując na swoim koncie 27 goli.

Janusz Hajnos był wielokrotnym Reprezentantem Polski. Brał udział w 3. turniejach Mistrzostw Świata w latach 1990, 1995 i 1997 oraz był wyróżniającą się postacią kadry biało-czerwonych na Igrzyskach Olimpijskich w Albertville – ostatnich, w których swój udział miała Reprezentacja Polski. Łącznie w barwach narodowych rozegrał 72 spotkania, a na swoim koncie zgromadził 24 gole.

Niech na zawsze w pamięci pozostanie nam okrzyk “Mery gol”, rozbrzmiewający z ust kibiców Podhala.

Fot. Tomasz Markowski / newspix.pl

Skomentuj wpis