Drużyna TatrySki Podhala Nowy Targ pozostaje niezwyciężona w czwartym spotkaniu z rzędu. Tym razem na pokonanym polu górale zostawili MH Automatykę Stoczniowiec Gdańsk, wygrywając 6:3. 

W pierwszej tercji obejrzeliśmy sporo walki i starć na bandach. Obie ekipy stworzyły sobie kilka sytuacji, lecz wykorzystały tylko po jednej. W 8 minucie wynik otworzył Pichnarcik, uderzając bez przyjęcia po podaniu Neupauera. Gdańszczanie odpowiedzieli 2 minuty później, grając z przewagą jednego zawodnika. W zamieszaniu pod nowotarską bramką odnalazł się Rompkowski, kierując krążek do siatki. Gospodarze przez 5 minut musieli sobie radzić w osłabieniu, po tym, jak karą meczu ukarano Mateusza Michalskiego.

W drugiej tercji przeważali górale, którzy dobrze radzili sobie w przewagach, dwie z nich zamieniając na bramki. W 26 minucie prowadzenie dla Szarotek odzyskał Różański, a kolejną asystę zanotował Neupauer. Przed przerwą kolejne trafienie dołożył Samarin, potężnie strzelając z okolic bulika.

Trzecią tercję lepiej rozpoczęli goście. W 44 minucie kontaktową bramkę zdobył dla nich Polodna. Po tym golu gdańszczanie złapali wiatr w żagle i coraz groźniej atakowali bramkę Podhala. W końcówce do głosu doszli jednak górale, którzy ponownie skutecznie radzili sobie w przewagach. Najpierw Zapała przytomnie zagrał do Wielkiewicza, a ten strzałem z bekhendu pokonał Witkowskiego. Chwilę później precyzyjnym strzałem popisał się Sulka.

Na minutę przed końcem bramkę dla Stoczniowca zdobył Polodna, z bliska pokonując Odrobnego. W końcówce przyjezdni ściągnęli bramkarza, lecz przyniosło to tylko szóstego gola dla Podhala. W 2 sekundy przed końcową syreną gumę do pustej bramki gości skierował Wielkiewicz. 

Zdawałem sobie sprawę, że spotkanie z walczącą o szóstkę drużyną z Gdańska nie będzie łatwe. Przeciwnik zawiesił nam wysoko poprzeczkę, szczególnie ich pierwsza formacja. W trudnych momentach pomagał nam jednak nasz bramkarz. – ocenił trener Beliavski.

TatrySki Podhale Nowy Targ – MH Automatyka Gdańsk 6:3 (1:1, 2:0, 3:2)
1:0 Pichnarcik – Neupauer (7:31)
1:1 Rompkowski – Vitek – Kantor (19:50 w przewadze)
2:1 Różański – Neupauer – Kondrashov (25:35 w przewadze)
3:1 Samarin – Ogorodnikov – Gruszka (35:57 w przewadze)
3:2 Polodna – Vitek (43:44)
4:2 Wielkiewicz – Kolusz – Zapała (56:05 w podwójnej przewadze)
5:2 Sulka – Ogorodnikov (56:54 w przewadze)
5:3 Polodna – Vitek – Steber (58:55)
6:3 Wielkiewicz – Kolusz (59:58 do pustej)

TatrySki Podhale: Odrobny; Jaśkiewicz – Tomasik, Sulka – Samarin, K. Kapica – Pichnarcik, Mrugała; Kolusz – Zapała – Wielkiewicz, Gruszka – Ogorodnikov – Biezais, M. Michalski (25) – Neupauer – Różański (2) i Kondrashov
MH Automatyka: Witkowski; Mund (2) – Blicik, Maciejewski (6) – Lehmann (6), Wysocki – Dolny (2), Kantor (2); Vitek – Polodna – Steber, Marzec (2) – Pesta – Scherbakov, Wrycza – Rompkowski – Różycki, Samusienka – Stasiewicz – Skutchan.

Tekst: Marcin Harmułowicz

Skomentuj wpis