Nie doszło do skutku spotkanie sparingowe pomiędzy Podhalem a drużyną TAURON KH GKS Katowice. Na przeszkodzie stanęła gęsta mgła.

Dzisiejszy mecz miał być drugim spotkaniem kontrolnym podopiecznych Marka Ziętary i Marka Rączki. “Gieksa” mocno wzmocniła swój skład w porównaniu do poprzedniego sezonu, przez co spotkanie wzbudziło spore zainteresowanie kibiców.

Jak dotąd katowicka “Satelita” nie jest gotowa na przyjęcie hokeistów, stąd miejscem rozegrania sparingu był Stadion Zimowy w Sosnowcu.  Mecz rozpoczął się zgodnie z planem lecz… został przerwany zaledwie po 4 minutach gry z powodu gęstej mgły, która spowiła taflę Sosnowieckiego lodowiska.  Sędzia przerwał spotkanie, a po konsultacji z trenerami obu drużyn zadecydował o rezygnacji z kontynuowania meczu.

Zdaniem Jarosława Różańskiego – “widoczność była jeszcze słabsza niż podczas pamiętnego starcia o Superpuchar Polski. Nie było sensu ryzykować zdrowiem zawodników”. W podobnym tonie wypowiedział się trener Marek Ziętara – “przerwanie meczu było jedyną słuszną decyzją. Już na rozgrzewce zapowiadało się, że będzie bardzo trudno rozegrać spotkanie“.

Kolejne spotkanie sparingowe Górali zaplanowane jest na środę 16 sierpnia. Naszym przeciwnikiem będzie Unia Oświęcim a mecz odbędzie się na lodowisku rywali. Rewanż będzie miał miejsce dwa dni później w piątek na Miejskiej Hali Lodowej o godzinie 18:00.

Skomentuj wpis