Pomimo głośnego dopingu 3-tysięcznej publiczności, Podhale nie sprostało Cracovii i to Pasy zagrają w finale Pucharu Polski. Szarotki do półfinałowej batalii przystąpiły bez dwóch najlepiej punktujących graczy – Jarmo Jokili oraz Dariusza Gruszki.

Pierwsza tercja obfitowała w emocje, a akcja co rusz przenosiła się z pod jednej bramki pod drugą.  Wynik otworzył już w 3 minucie Dziubiński, który z bliska dobił odbity za bramką Podhala krążek. Po chwili szansę na wyrównanie miał Svitac, lecz Radziszewski sobie tylko znanym sposobem zdołał obronić jego strzał. Krakowianie ruszyli z kontrą, a jadącego sam na sam Urbanowicza faulował Haverinen. Sędzia podyktował rzut karny, lecz zawodnik Pasów nie zdołał pokonać Jucersa. W 7 minucie padła bramka wyrównująca. Golkiper gości odbił strzał Zapały, lecz przy dobitce Iossafova był bezradny. W 14 minucie Cracovia odzyskała prowadzenie, grając w osłabieniu. Po podaniu Drzewieckiego, kontrę przyjezdnych wykończył Svitana.

Więcej zdjęć : TUTAJ

W drugiej tercji kibice bramek nie obejrzeli, sporo było za to twardej walki na bandach. Bliżej zdobycia gola byli krakowianie, lecz Jucers interweniował niezawodnie. Trzecia odsłona gry miała najbardziej wyrównany przebieg. W 43 minucie do remisu doprowadził Różański. Kapitan Szarotek z bliska wykończył profesorsko rozegraną akcję w przewadze. Górale krótko cieszyli się z wyrównania, gdyż po niespełna minucie Cracovia odpowiedziała trafieniem Maciejewskiego. Górale nie odpuszczali, szanse na zdobycie gola mieli Hattunen i Mateusz Michalski, lecz Radziszewski potwierdził kapitalną dyspozycję. Losy rywalizacji przypieczętował Jencik, który w 54 minucie dobił strzał Kalusa.

W piątkowym finale Pasy zmierzą się z drużyną GKS-u Tychy, która w drugim półfinale pokonała Polonię Bytom 5:1.

TatrySki Podhale Nowy Targ – Comarch Cracovia 2:4 (1:2, 0:0,1:2)
0:1 Dziubiński – Kolarz (2:55)
1:1 Iossafov – Zapała (6:26)
1:2 Svitana – Drzewiecki – Noworyta (13:08 w osłabieniu)
2:2 Różański – Jaśkiewicz – Iossafov ( 42:41 w przewadze)
2:3 Maciejewski – Wajda (43:38)
2:4 Jencik – Kalus – Słaboń (53:06)
Podhale: Jucers; Jaśkiewicz – Haverinen, Tomasik – Syrei, Łabuz – Sulka, Wojdyła – K. Kapica; Różański (4) – Zapała – Iossafov, Hattunen – Bryniczka – Daniel Kapica (2), M. Michalski – Neupauer – Svitac, Stypuła – Siuty – P. Michalski. Trener Marek Rączka.
Cracovia: Radziszewski; Noworyta – Novajovsky (2), Rompkowski – Kolarz (2), Wajda – Maciejewski, Dąbkowski (2) – Dutka; Sinagl – Svitana- Drzewiecki (2), Damian Kapica – Dziubiński – Urbanowicz, Kalus (2) – Słaboń – Jencik (2), Wróbel – Chovan – Domogała. Trener Rudolf Rohaczek